Zupa krem z porów - proste składniki + proste przygotowanie - przepis wydawał się być czymś banalnym. Jak się okazało - jest to wykwintna delicja dla podniebienia pobudzająca do dalszego jedzenia ;), drażniaca kubki smakowe, które po jej zjedzeniu wołają o kolejny przysmak.
~~~~~~~~~~~~~~
Czas przygotowania - około godziny
Składniki :
2 -3 duże pory,
1 średnia cebula,
3 łyżki masła,
1 serek topiony( 1/3 - pół dużego) - smietankowy zwykły lub ementaler,
2 szklanki mleka,
4 szklanki rosołu,
2 kopiaste łyżeczki mąki ziemniaczanej,
1 ząbek czosnku
przyprawy:
pieprz, wegeta, pół łyzki/łyżka octu ( najlepiej winny) , gałka muszkatałowa
Przygotowanie :
Białe części pora, cebulę i czosnek pokroić i dusić ok 10. min. na maśle. Dodać do tego serek topiony i po chwili zalać rosołem. Dusić wszystko ok. 20 min. Następnie mikserem zmiksować wszytko w garnku żeby powstała jednolita zupa. Do tego wlać dwie szklanki mleka zimnego wymieszanego z mąką ziemniaczana i całość wymieszać . Dodać przyprawy - pieprz, wegetę, ocet, gałkę muszkatałową.
Uwagi :
Zupę należy podawać z grzankami lub groszkiem ptysiowym. W jednym i drugim przypadku smaki trochę się od siebie różnią. Ja używam groszku Land - Laben. Dodatkowo można podać ten krem posypany posiekaną natką pietruszki. Ja osobiście robię to tylko w ten sposób. Po pierwsze dlatego, że smaki dobrze się komponują, po drugie wygląda dużo ładniej na talerzu :). Groszek podawałem osobno, tak- aby każdy mogł dosypać sobie tyle ile chce. Jeszcze jedna uwaga odnośnie gałki muszkatałowej - należy dosypać jej wedle uznania - aczkolwiek ja dodaję jej dosyć sporo. Niektórzy z tego co wiem w tym przepisie wykorzystują ocet balsamiczny - ja tej opcji jeszcze nie próbowałem.Gotując pamiętaj o tym aby zbyt mocno nie odkręcić kurka z gazem - zbyt duzy płomień może sprawić ze ta gęsta zupa ( w końcu to krem) przypali się. Dlatego pamiętaj o małym gazie i mieszaj czasami w garnku!
Uwaga - wbrew pozorom zupa jest bardzo syta - ten przepis to dość duże porcje dla 4 osób. Nam nie chciało się po takiej porcji jeść już nic więcej. Zasada dodatkowa jest wg mnie taka, że im mniej dobrego jedzenia podasz, tym będzie ono smaczniejsze. Lepiej mieć kilka rożnych smaków, rożnych potraw, niż najeść się do syta jedną. Wszystko jednak zależy od Ciebie.
Gdyby ktoś miał wątpliwości co do czosnku i pora - uwierzcie, że tych smaków nie można oddzielić od zupy, a zupa nie ma nic wspólnego z poszczególnymi pojedyńczymi smakami.
Ciekawe co o tym powiecie!
SMACZNEGO!
~~~~~
Wpis został dodany
w dniu 28 listopada 2008 roku, o godzinie 11:48 przed południem i jest umieszczony w kategoriach Przepisy Kulinarne, kolacja we dwoje, szybkie gotowanie, Tanie danie, Dla wegetarian, Zupy, Dania wykwintne.
Możesz przeglądać komentarze poprzez kanały RSS 2.0.
Możesz zostawić komentarz, lub trackback na swojej własnej stronie.
styczeń 24th, 2009 at 11:17 przed południem
Jadłam. Potwierdzam. Pyszne!